Przemysł chemiczny w Polsce. Jakie nadchodzą zmiany? [Aktualizacja rok 2021]

Branża chemiczna w Polsce zaczęła rozwijać się około 1918r. To właśnie wtedy narodził się przemysł chemiczny, który swój intensywny rozwój rozpoczął w latach 20. – 30. XX. wieku. Kolejny okres dynamicznych zmian obserwowano ponownie w latach 50. – 70.

Opublikowano: 8-01-2021
Producent chemii

Głównym czynnikiem, który pozwolił rozpędzić polski przemysł chemiczny, było rozpoczęcie produkcji farb, lakierów i barwników oraz materiałów wybuchowych. Następnym ważnym wydarzeniem było utworzenie w latach 30. państwowego przemysłu azotowego. Jednak największy wzrost odnotowano w latach 60., kiedy to przemysł chemiczny rozwijał się 1,5 raza szybciej niż krajowy przemysł ogółem. Powodem tej sytuacji było pojawienie się nowych branż związanych z rozwojem chemii organicznej i nieorganicznej. Powstawało coraz więcej fabryk na terenie Polski, a produkcja zaczęła zaspokajać zapotrzebowanie konsumentów. Sytuacja ta utrzymywała się aż do początku lat 80., kiedy tempo rozwoju polskiej chemii zmalało.

Charakterystyka sektora chemicznego w Polsce

Polski przemysł chemiczny kreowany jest przez wykwalifikowaną kadrę, pracującą w różnego rodzaju biurach projektowych i laboratoriach badawczych. Innowacyjne pomysły polskich naukowców bardzo często są ogromną wartością nie tylko w kraju, ale także poza jego granicami. Stanowią one przedmiot eksportu, który pozwala na tworzenie i wdrażanie nowoczesnych technologii. Z tego powodu szczególnie istotne jest nawiązywanie i rozwijanie relacji pomiędzy środowiskiem naukowym oraz przemysłem, co pozwoli wpłynąć pozytywnie na rozwój sektora chemicznego.

Biorąc pod uwagę wszystkie fabryki działające w branży chemicznej, stwierdza się, że przemysł chemiczny w Polsce posiada obecnie niedostateczny asortyment. Powodem tych braków jest zbyt niski budżet przeznaczany co roku na polski przemysł. Natomiast konsekwencją niskich nakładów inwestycyjnych w ten sektor są przestarzałe technologie, pobierające wiele energii, zły stan urządzeń służących do ochrony środowiska, niska efektywność i mała konkurencyjność produkcji na światowych rynkach. Sytuacja zaczyna jednak wyglądać coraz lepiej i szacuje się, że w najbliższych latach będą obserwowane pozytywne zmiany.

Obecnie coraz więcej firm z branży chemicznej inwestuje w budowę nowoczesnych instalacji produkcyjnych, a przez to zaczyna dysponować technologiami na współczesnym światowym poziomie. Ponadto, polscy producenci w sektorze chemicznym realizują programy modernizacyjne i wprowadzają regulacje ograniczające zużywanie zbyt dużych ilości surowców i energii. Wszystkie te zmiany sprawiają, że Polska powoli zaczyna dorównywać swoim zagranicznym konkurentom oraz stale wzmacnia swoją pozycję w tym sektorze.

Dziś o polskim przemyśle chemicznym można już mówić jako o liderze w rejonie Środkowo-Wschodniej Europy. Według danych GUS, sektor chemiczny w Polsce tworzy około 300 tysięcy miejsc pracy, co stanowi 11% zatrudnienia w przemyśle ogółem. W latach 2010-2016 tempo wzrostu produkcji chemicznej, która została sprzedana, wynosiło 5,7%. To o ponad 2% więcej niż w przetwórstwie przemysłowym ogółem, porównując dane dla tego samego okresu czasu. Patrząc przez pryzmat nie tylko Europy, ale i świata, polski przemysł chemiczny rozwija się dynamicznie na tle największych gospodarek. W ostatnich latach wzrost produkcji sprzedanej w Polsce był znacznie większy niż w USA, Niemczech czy Francji, a jedynie o niecały jeden punkt procentowy mniejszy niż w Chinach, będących najszybciej rozwijającym się państwem świata.

Analizy pokazują, że w Europie w 2016r. największa część, bo aż 39,9%, produkcji chemicznej zostało odebrane przez producentów opakowań z PCV i innych tworzyw sztucznych. Kolejne znaczne wolumeny wykorzystane zostały kolejno: przez budownictwo – 19,7%, motoryzację – 8,9%, przemysł elektroniczny – 5,8%, a 3,3% przez rolnictwo. Należy podkreślić, że żadna z tych branż nie funkcjonowałaby, gdyby nie surowce i półprodukty dostarczane przez przemysł chemiczny.

Globalnymi trendami w przemyśle stają się między innymi digitalizacja, ekologia, elastyczność zakupowa oraz tzw. sharing economy. Najważniejszymi założeniami w rozwoju branży chemicznej w Polsce jest ograniczenie materiałochłonności i energochłonności produkcji. Ważnym aspektem jest także środowisko, które zaczyna być chronione nie tylko za pomocą innowacyjnych urządzeń monitorujących m.in. poziom zanieczyszczeń, ale również coraz bardziej restrykcyjnymi regulacjami prawnymi. Niestety rozwój przemysłu chemicznego jest w pewnym stopniu ograniczany przez społeczeństwo, które z obawy przed zagrożeniem, jakie niesie ze sobą produkcja chemikaliów, może hamować jego możliwości rozbudowy. Ta bariera psychologiczna ludności zmusiła polskich przedsiębiorców do zorientowania rozwoju również na rynki wschodnie oraz rynki krajów rozwijających się.

Jakie zmiany czekają przemysł chemiczny w Polsce w 2019 roku i w kolejnych latach?

Wśród branż polskiego przemysłu chemicznego, dla których przewidywany jest w najbliższych latach największy rozwój, wskazywane jest przede wszystkim budownictwo (w tym kleje, farby i lakiery, tworzywa sztuczne, asfalty), środki kosmetyczne i higieny osobistej, leki i farmaceutyki oraz sprzęty medyczne jednorazowego użytku, rolnictwo i przemysł spożywczy (w tym nawozy sztuczne i środki ochrony roślin oraz dodatki i opakowania). Eksperci prognozują, że do rozwoju polskiej chemii przyczynią się również zmiany w branży ochrony środowiska, takie jak zwiększenie wydajności w zakresie oczyszczania wód i uzdatniania ścieków, naturalna gospodarka odpadami, a także wdrażanie bezodpadowych technologii.

Największym przełomem w rozwoju branży chemicznej w Polsce, jaki czeka nas w najbliższych latach, będzie rozbudowa przemysłu rafineryjnego, petrochemicznego i przetwórstwa tworzyw sztucznych. Jest to bardzo ważny krok, ponieważ podstawowymi surowcami dla całego przemysłu chemicznego jest gaz ziemny i ropa naftowa. Celem tego przedsięwzięcia jest intensywny wzrost produkcji paliw i produktów petrochemicznych, które mają zaspokoić potrzeby całej gospodarki krajowej.

Kolejną prognozą na najbliższe lata jest zwiększenie produkcji małotonażowych substancji specjalistycznych, które wymagają wyjątkowych metod oczyszczania i prowadzenia procesu. Te produkty mają zaspokajać wymagania różnych działów gospodarki i charakteryzować się unikalnymi właściwościami. Najważniejszą ich zaletą jest wysokomarżowość, w przeciwieństwie do grupy produktów produkowanych i sprzedawanych w skali wielkotonażowej (tzw. commodities).

Oczywiste jest także to, że polski przemysł zostanie skomputeryzowany. Większość maszyn i urządzeń będzie działała automatycznie, a człowiek stanie się kontrolerem pracy aparatów. Jednak, aby ten plan stał się rzeczywistością, potrzebne są nakłady finansowe, których na chwilę obecną nie ma. Z tego względu najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest rozbudowa oparta na przedsięwzięciach z udziałem zagranicznego kapitału. Może on zostać pozyskany w różnego rodzaju programach rozwojowych, a także innych formach, które zainteresują zagranicznych inwestorów. Temu procesowi powinny sprzyjać zmiany systemowe i własnościowe – wiele spółek najprawdopodobniej zostanie sprywatyzowanych lub przekształconych w spółki akcyjne.

Perspektywy rozwoju sektora chemicznego

Wzrost efektywności energetycznej i procesowej jest skutkiem dobrych zmian, jakie są obserwowane w ostatnim czasie w przemyśle chemicznym. Wzrost ten powoduje szybszy rozwój eksportu niż importu prowadzący do nadwyżki wymiany handlowej, co jest kolejnym potwierdzeniem umiejętnego wykorzystania potencjału, jaki drzemie w tym sektorze. Z uwagi na fakt, jak ogromną rolę odrywa przemysł chemiczny w polskiej gospodarce, należy wspierać jego rozwój i zacząć postrzegać go jako branżę dbającą o środowisko, tworzącą nowe miejsca pracy i promującą innowacyjność. Bez zmiany nastawienia trudno będzie wykorzystać jego potencjał, który jest znaczący dla polskiej ekonomii.

Obecnie w świecie elastycznych rozwiązań polski przemysł chemiczny zaczyna dopasowywać się w miarę swoich możliwości do odbiorcy. Z tego względu poszukiwanie innowacyjnych rozwiązań jest konieczne, aby sektor chemiczny mógł się prężnie rozwijać. Powinien podnosić efektywność produkcji i próbować podejść do niektórych trendów jak do wyzwania stawianego przez świat konsumencki. Jednak największą sztuką jest dostrzeżenie w wyzwaniu szansy na poprawę swojej pozycji prowadzącej do lepszej przyszłości.

Trudny rok 2020 i nadchodzące rewolucje w branży chemicznej

Rok 2020 minął pod znakiem pandemii COVID-19, która spowodowała załamanie na rynkach przemysłowych. Również dla branży chemicznej był to czas pełen wyzwań. Dla wielu firm okres ten wiązał się ze sporymi zmianami na etapach planowania, produkcji, dostaw oraz innych ważnych obszarów działalności.

Jedną z najbardziej poszukiwanych grup produktowych podczas pandemii były środki do dezynfekcji, a także komponenty istotne dla produkcji środków medycznych i farmaceutycznych. Niektóre firmy postawiły nawet na przekształcenie swoich instalacji, dostosowując je do produkcji dezynfektantów. Należy do nich  między innymi Spółka PCC Exol S.A. Dostosowanie linii produkcyjnych do nowej działalności umożliwiło firmie wsparcie ochrony zdrowia, poprzez realizowanie dostaw środków dezynfekujących do szpitali, urzędów, szkół i wielu innych miejsc użyteczności publicznej. Pandemia uświadomiła ludziom, jak ważną rolę w gospodarce pełni chemia, która zapewnia niezbędne surowce i dodatki wykorzystywane do wytwarzania leków, artykułów medycznych, detergentów i środków higieny osobistej oraz wielu innych dóbr pierwszej potrzeby.

Chociaż okres pandemii  jest wciąż  bardzo  trudny, to nie zatrzymał on dynamicznego rozwoju przemysłu chemicznego, który szybko musiał przystosować się do nowych realiów. W dalszym ciągu nieźle radzi sobie także branża budowlana czy przetwórstwo tworzyw sztucznych.  Wśród ważnych dla gospodarki tematów pojawiły się także technologie wodorowe, bezpieczeństwo w branży chemicznej, oraz jeden z wiodących nurtów – zrównoważony rozwój i wpływ przemysłu na zmiany klimatyczne.

Co czeka nas w 2021 roku i w kolejnych latach?

W wyniku pandemii chemia zyskała jeszcze większe znaczenie jako branża strategiczna dla całej gospodarki. Przedsiębiorcy, producenci, naukowcy i inni przedstawiciele tej dziedziny będą dalej podkreślali jej wartość oraz potrzebę partnerskiego traktowania.

W przyszłości zetkniemy się z nową rzeczywistością związaną z nowymi technologiami pro-środowiskowymi, których powstawanie determinują regulacje unijne i wewnętrzne dyrektywy poszczególnych państw. Branża chemiczna już dziś odgrywa strategiczną rolę w kwestii realizacji celów klimatycznych. Wiążą się z tym zmiany w polityce energetycznej czy strategii rozwoju niskoemisyjnego. Widoczny trend, który wyraźnie zaznacza się w prognozach dotyczących branży chemicznej, to wdrażanie innowacji, szczególnie tych, związanych z założeniami programu Green Deal – Europejskiego Zielonego Ładu.

Zrównoważony rozwój to teraz bardzo istotny aspekt dla przemysłu. Społeczeństwo staje się coraz bardziej świadome zagrożeń płynących z działań szkodliwych dla środowiska. Dlatego też istotne jest budowanie ekologicznego wizerunku, który przez długi czas był mało kojarzony z branżą chemiczną.

Jedną z większych inicjatyw, której plany już widnieją, a realizacja ma zacząć się od 2021 roku, jest program „Nowa Energia” – wdrożenie innowacyjnych technologii wodorowych. Ma to wspomóc polski przemysł chemiczny i uatrakcyjnić ten sektor. Firmy już dziś planują wdrożenie wykorzystania wodoru do czerpania „zielonej energii”. Ta technologia ma na celu min. redukcję śladu węglowego. Najbliższe lata będą generalnie skierowane na wykorzystanie różnego rodzaju odnawialnych zasobów energii, co będzie miało pozytywny wpływ na środowisko.

Coraz więcej mówi się także o strategicznych działaniach w kierunku transformacji cyfrowej. Przemysł chemiczny to jeden z najbardziej rozwiniętych sektorów, który wykorzystuje nowoczesne technologie. Chwilowy trend powoli zmienił się w stabilną strategię dla większości firm. Polska Izba Przemysłu Chemicznego stworzyła autorski projekt „Przemysł 4.0 – Chemia 4.0”, który ma być odpowiedzią na rozwój w kierunku cyfryzacji. Wprowadzenie skutecznej transformacji cyfrowej w chemii wymaga jeszcze wiele pracy i działań na etapie procesów biznesowych, ale także w kwestii mentalności pracowników oraz ich zaangażowania w pracę.

Firmy wprowadzają także nowe rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa produkcyjnego, jak i produktowego. Ludzkie życie to chyba najważniejsza kwestia dla każdego z nas. Dlatego tak istotne jest bezpieczeństwo, które powinny zapewniać także wyroby chemiczne. Plan na najbliższy czas dla wielu firm to wdrażanie dobrych praktyk w zakresie bezpieczeństwa procesowego, a także transportowego.

Nadal prężenie będzie rozwijać się produkcja formulacji i dodatków chemicznych skierowanych dla nowoczesnej branży budowlanej, uwzględniającej budownictwo ekologiczne oraz pasywne. Prognozuje się również wdrażanie nowych, mniej inwazyjnych dla środowiska substancji z grupy agrochemikaliów. Priorytetem dla prac badawczo-rozwojowych już dziś są produkty o wysokim indeksie naturalności, biodegradowalne, antyalergiczne czy wegańskie . Oczywiście wciąż w czołówce plasuje się temat rozwoju przemysłu w obszarze produkcji oraz przetwarzania tworzyw sztucznych. Po zakończeniu pandemii, przemysł bogatszy w nowe doświadczenia będzie musiał sprostać nowej rzeczywistości. Jej kluczowym aspektem będzie zdrowie i bezpieczeństwo ludzi oraz czyste środowisko.

Czy przemysł chemiczny w Polsce sprosta tym wyzwaniom? W Polsce dzieje się wiele, ale sporo jeszcze przed nami.


Komentarze
Dołącz do dyskusji
Brak komentarzy
Oceń przydatność informacji
- (brak)
Twoja ocena